Zimowe rękodzieło dla dzieci

Zimowe prace plastyczne: bałwany, śnieżynki i pejzaże dla dzieci

Zima to jedyna pora roku, w której prace plastyczne przenoszą się w całości do domu, bo materiału nie da się zebrać na spacerze tak jak jesienią. Zamiast liści i kasztanów pracujemy watą, papierem, solą i farbami, a paleta zawęża się do bieli, błękitu i srebra. To akurat ułatwia sprawę, bo ograniczona gama sprawia, że nawet nierówno wykonane prace układają się w spójny zestaw. Poniżej dwanaście propozycji na styczeń i luty, gdy motywy świąteczne już się skończyły.

Materiały zimowe, które warto mieć

Podstawą jest biały karton, wata, papier niebieski w kilku odcieniach, sól gruboziarnista, brokat i farby plakatowe. Do tego przydają się patyczki po lodach, wykałaczki, folia bąbelkowa i płatki kosmetyczne, które świetnie zastępują śnieg. Bardzo dobrze sprawdza się też papier ścierny o drobnej ziarnistości, bo jego faktura przypomina szron.

Warto pamiętać o jednym: zimowe prace najlepiej wyglądają na ciemnym tle, bo biel i srebro dopiero wtedy zaczynają pracować. Granatowy albo czarny karton jako podkład zmienia efekt każdej pracy z tej listy. To najprostszy trik, który podnosi poziom całego zestawu bez dodatkowego wysiłku. Podobne zasady doboru tła omawiamy w naszych pracach plastycznych dla dzieci.

Śnieg i faktury

Najciekawsza część zimowych prac to sposoby udawania śniegu, a jest ich zaskakująco dużo. Sól gruboziarnista posypana na jeszcze mokry klej daje efekt lodowej skorupy, wata rozciągnięta na cienką warstwę imituje zaspy, a płatki kosmetyczne rozerwane na kawałki dają puszysty śnieg na gałęziach. Najprostszy jest jednak biały karton wydzierany, a nie wycinany, bo nierówna, poszarpana krawędź wygląda naturalniej niż równa linia nożyczek.

Padający śnieg najlepiej robić techniką rozbryzgu: pędzel maczany w rozcieńczonej białej farbie i strzepywany nad kartką daje przypadkowy, nieregularny wzór. To ulubiona technika dzieci w każdym wieku, ale wymaga rozłożenia gazet na dużej powierzchni. Efekt szronu na oknie uzyskasz, malując po szybie mieszanką soli epsom i piwa albo zwykłą białą farbą przez szablon.

Bałwany, czyli klasyka

Bałwan jest zimowym odpowiednikiem choinki: zawsze się sprawdza i można go zrobić w dziesięciu technikach. Dla dwulatka najlepszy będzie bałwan z trzech kółek waty przyklejonych na granatowy karton. Dla przedszkolaka bałwan z papierowych talerzyków albo z odcisku dłoni. Dla dziecka szkolnego bałwan przestrzenny ze skarpety wypełnionej ryżem, przewiązanej sznurkiem w dwóch miejscach.

Bardzo dobrze wychodzi też bałwan z rolki po papierze oklejonej watą oraz bałwan z pomponów nawijanych z białej włóczki, których wykonanie opisujemy we wpisie o tym, jak zrobić pompon. Ta ostatnia wersja jest miękka i nadaje się na zabawkę, a nie tylko na dekorację.

Śnieżynki i symetria

Wycinanie śnieżynek to praca, która uczy symetrii lepiej niż jakiekolwiek ćwiczenie, bo dziecko od razu widzi efekt złożenia kartki. Klasyczna metoda to złożenie koła na pół, potem na trzy i wycięcie wzoru wzdłuż krawędzi. Dla młodszych dzieci wystarczy złożenie na cztery, bo daje prostszy, ale nadal efektowny rezultat.

Ciekawym wariantem są śnieżynki z patyczków po lodach sklejonych w gwiazdę sześcioramienną i pomalowanych na biało, oraz śnieżynki z makaronu, gdzie rurki i kokardki sklejone w symetryczny wzór po pomalowaniu srebrną farbą wyglądają zaskakująco dobrze. Trzecia opcja to śnieżynki wyklejane sznurkiem na foliowym podkładzie z klejem na gorąco, które po wyschnięciu odchodzą od folii jako sztywny element.

Zimowe pejzaże

To propozycja dla dzieci szkolnych, bo wymaga kilku etapów i planowania kompozycji. Najprostszy pejzaż powstaje z trzech elementów: granatowego tła, białej linii wydzieranego kartonu jako horyzontu i czarnych sylwetek drzew narysowanych cienkim pędzelkiem. Efekt jest bardzo dobry, a praca zajmuje pół godziny.

Bardziej rozbudowana wersja wykorzystuje technikę wydrapywania: kartkę pokrywa się grubą warstwą kredki świecowej w kilku kolorach, zamalowuje czarną farbą plakatową, a po wyschnięciu wydrapuje rysunek patyczkiem. Spod czerni wychodzą kolorowe linie, co przy zimowym pejzażu z zorzą polarną daje spektakularny efekt. To także dobra praca na zajęcia grupowe.

Zima w oknie i na drzwiach

Prace zimowe świetnie sprawdzają się jako dekoracja okna, bo światło z zewnątrz je podświetla. Najlepiej działają witraże, czyli wycięte z czarnego kartonu kontury wypełnione kolorową bibułą, oraz śnieżynki przyklejone bezpośrednio do szyby. Ta druga opcja ma tę zaletę, że po sezonie odchodzą bez śladu, jeśli przykleisz je odrobiną wody, a nie taśmą.

Zimowa dekoracja drzwi to naturalne przedłużenie tego samego pomysłu, tylko w innej skali. Zamiast świątecznej zieleni sprawdzi się wieniec z białych pomponów albo z suszonych traw pomalowanych na biało. Zasady budowania takich kompozycji opisujemy we wpisach o wianku świątecznym na drzwi oraz o wianku jesiennym, bo technika pozostaje ta sama, a zmienia się tylko materiał.

Najczęstsze pytania o zimowe prace plastyczne

Czym zastąpić śnieg w pracach plastycznych?

Watą rozciągniętą na cienką warstwę, płatkami kosmetycznymi rozerwanymi na kawałki, solą gruboziarnistą sypaną na mokry klej albo wydzieranym białym kartonem. Każdy materiał daje inną fakturę.

Jak zrobić efekt padającego śniegu?

Techniką rozbryzgu: zamocz pędzel w rozcieńczonej białej farbie i strzepuj go nad kartką. Rozłóż wcześniej gazety, bo farba rozpryskuje się szeroko.

Na jakim tle robić zimowe prace?

Na granatowym albo czarnym kartonie. Biel i srebro na białym tle nikną, a na ciemnym podkładzie każda praca zyskuje kontrast bez dodatkowego wysiłku.