Wianek komunijny różni się od wszystkich innych wieńców jedną rzeczą: nosi się go na głowie przez kilka godzin, więc musi być lekki, giętki i dobrze dopasowany. To zmienia całą konstrukcję, bo zamiast sztywnej bazy pracujemy na drucie owijanym taśmą, a zamiast dużych elementów na drobnych kwiatach. Zrobiony samodzielnie kosztuje jedną trzecią ceny z kwiaciarni i można go idealnie dopasować do obwodu głowy. Poniżej pełna instrukcja w dwóch wersjach.
Kiedy zrobić wianek
To pierwsza i najważniejsza kwestia, bo wianek z żywych kwiatów żyje krótko. Kompozycję robi się najwyżej dzień przed uroczystością, a najlepiej wieczorem poprzedzającym. Gotowy wianek przechowuje się w lodówce, na dolnej półce, luźno owinięty wilgotnym ręcznikiem papierowym i włożony do reklamówki, co pozwala mu przetrwać noc bez utraty świeżości.
Jeśli chcesz mieć spokój, wybierz wersję z gipsówki suszonej albo stabilizowanej, którą można przygotować nawet dwa tygodnie wcześniej. Różnica w wyglądzie jest niewielka, a różnica w stresie ogromna. Wersję suszoną można też zachować jako pamiątkę, co przy żywych kwiatach nie jest możliwe.
Materiały i wymiary
Podstawą jest drut florystyczny o grubości około jednego milimetra, wystarczająco sztywny, żeby trzymać kształt, i wystarczająco giętki, żeby dało się go uformować. Do tego potrzebujesz taśmy florystycznej w kolorze zielonym albo białym, cienkiego drutu do mocowania kwiatów i nożyczek. Kwiaty najlepiej drobne: gipsówka, drobne róże, eustoma, frezja, stokrotki.
Wymiar bierze się z obwodu głowy dziecka mierzonego w miejscu, w którym wianek ma leżeć, czyli zwykle na wysokości czoła i nad uszami. Do zmierzonego obwodu dodaj dwa centymetry luzu i cztery na zakładkę do skręcenia. Typowy obwód dziewięciolatka to od pięćdziesięciu do pięćdziesięciu czterech centymetrów. Zmierz koniecznie, bo błąd o dwa centymetry sprawia, że wianek albo spada, albo uwiera.
Wianek krok po kroku
Odetnij drut o długości równej obwodowi plus sześć centymetrów i uformuj z niego okrąg, skręcając końce na zakładkę. Całą obręcz owiń taśmą florystyczną, prowadząc ją spiralnie z zakładką na połowę szerokości i lekko naciągając, bo taśma klei się dopiero pod naciągiem. To daje bazę, która nie uwiera i do której łatwo mocować kwiaty.
Kwiaty przygotuj w małych pęczkach po trzy do pięciu sztuk, przycinając łodygi na około czterech centymetrów i owijając je taśmą. Mocuj pęczki do obręczy cienkim drutem albo taśmą, kierując wszystkie w tę samą stronę i zakrywając każdym kolejnym miejsce mocowania poprzedniego. Obejdź cały obwód, a ostatni pęczek wsuń pod pierwszy.
Na koniec sprawdź wianek na głowie dziecka i popraw miejsca, w których prześwituje drut. Jeśli robisz wersję z długimi wstążkami z tyłu, przywiąż je dopiero po dopasowaniu.
Wianek z gipsówki
Gipsówka jest najpopularniejszym kwiatem komunijnym i ma po temu praktyczne powody: jest lekka, biała, drobna i wybacza nierówności, bo jej chmurkowa struktura ukrywa błędy. Do tego dobrze schnie, więc wianek zachowuje wygląd nawet po utracie świeżości, a suszony może zostać jako pamiątka.
Technika jest identyczna jak wyżej, tylko pęczki są większe, bo pojedyncze kwiatuszki są bardzo drobne. Na wianek o obwodzie pięćdziesięciu centymetrów potrzebujesz mniej więcej jednej dużej wiązki gipsówki. Warto wymieszać dwa rodzaje: świeżą i stabilizowaną, bo to daje głębię, której sama świeża nie da.
Dobór do stroju i całości
Wianek powinien być podporządkowany strojowi, a nie z nim konkurować. Przy albie z bogatym wykończeniem wybierz wianek minimalistyczny, sama gipsówka albo drobne białe kwiaty. Przy stroju prostym możesz pozwolić sobie na bogatszą kompozycję z kilkoma większymi kwiatami z jednej strony.
Kolor trzymaj w bieli i kremie, ewentualnie z bardzo delikatnym akcentem pudrowego różu albo bladego błękitu. Zieleń powinna być obecna, ale dyskretna, bo to ona sprawia, że wianek wygląda naturalnie, a nie jak sztuczna ozdoba. Zasady komponowania kwiatów i mocowania opisujemy szerzej w poradniku o tym, jak zrobić wianek krok po kroku.
Wianek na inne uroczystości
Ta sama konstrukcja obsługuje wszystkie okazje, przy których nosi się kwiaty na głowie: chrzciny, wesela, sesje zdjęciowe, wianki świętojańskie. Zmienia się tylko dobór kwiatów i kolorystyka. Do wesela sprawdzą się eukaliptus i drobne róże, do sesji polne kwiaty i trawy, a do nocy świętojańskiej kwiaty łąkowe i zioła.
Wersję suszoną można zachować na lata, przechowując ją w pudełku z bibułą, w suchym miejscu. Jeśli szukasz wieńca do powieszenia, a nie do noszenia, zajrzyj do wpisów o wianku wiosennym na drzwi oraz o wianku wielkanocnym, bo tam konstrukcja jest zupełnie inna.
Najczęstsze pytania o wianek komunijny
Ile wcześniej zrobić wianek komunijny?
Z żywych kwiatów najwyżej dzień przed, najlepiej wieczorem poprzedzającym. Przechowuj go w lodówce, owinięty wilgotnym ręcznikiem papierowym w reklamówce. Wersję z gipsówki suszonej możesz zrobić dwa tygodnie wcześniej.
Jak zmierzyć obwód na wianek?
Zmierz obwód głowy w miejscu, w którym wianek ma leżeć, czyli na wysokości czoła i nad uszami. Do wyniku dodaj dwa centymetry luzu i cztery na zakładkę do skręcenia drutu.
Ile gipsówki na jeden wianek?
Na obwód około pięćdziesięciu centymetrów wystarczy jedna duża wiązka. Warto wymieszać gipsówkę świeżą ze stabilizowaną, bo daje to głębię, której sama świeża nie zapewni.
