Kalendarz adwentowy DIY, papierowe torebki zawieszone na sznurku

Jak zrobić kalendarz adwentowy: 20 pomysłów dla dzieci i dorosłych

Kalendarz adwentowy zrobiony w domu ma jedną przewagę nad kupionym: sama decydujesz, co jest w środku. Zamiast dwudziestu czterech identycznych czekoladek mogą tam być drobiazgi dopasowane do konkretnej osoby, karteczki z zadaniami albo pomysły na wspólne wieczory. Konstrukcja bywa przy tym banalnie prosta, bo najczęściej sprowadza się do dwudziestu czterech opakowań i sposobu ich zawieszenia. Poniżej dwadzieścia pomysłów podzielonych według czasu wykonania i odbiorcy.

Kiedy zacząć i ile to zajmuje

Kalendarz musi być gotowy 30 listopada, bo adwent zaczyna się 1 grudnia. Praktyka pokazuje, że najlepiej zabrać się za niego w połowie listopada, bo poza samą konstrukcją trzeba jeszcze skompletować dwadzieścia cztery zawartości, a to zwykle zajmuje więcej czasu niż szycie czy klejenie. Samą konstrukcję da się zrobić w jeden wieczór, kompletowanie zawartości rozłóż na dwa tygodnie.

Warto od razu zdecydować, czy robisz kalendarz jednorazowy, czy na lata. Wersja jednorazowa z papierowych torebek jest szybka i tania, wersja wieloletnia z filcowych kieszonek albo drewnianych pudełek wymaga więcej pracy, ale służy przez dekadę. Ta druga opcja opłaca się w rodzinie z dziećmi, bo staje się częścią corocznego rytuału.

Kalendarze z papieru i toreb

Najprostszy kalendarz to dwadzieścia cztery papierowe torebki śniadaniowe z ponumerowanymi metkami, przypięte klamerkami do sznurka rozwieszonego na ścianie. Robi się go w pół godziny, kosztuje kilkanaście złotych i wygląda naprawdę dobrze, zwłaszcza w wersji z papieru pakowego. Techniki zdobienia takich toreb pokazujemy we wpisie o tym, jak ozdobić papierowe torby na prezenty.

Druga wersja to koperty przypięte do korkowej tablicy albo wpięte w ramkę z rozciągniętymi sznurkami. Kopertę odpowiedniej wielkości zrobisz sama według instrukcji z wpisu o tym, jak zrobić kopertę. Trzecia to pudełeczka origami, czwarta to rolki po papierze zawinięte z obu stron jak cukierki, a piąta to numerowane zawiniątka z papieru pakowego zawieszone na gałęzi.

Kalendarze z tkanin

Filcowe kieszonki naszyte na płachtę materiału to klasyk, który wytrzymuje wiele lat. Filc jest tu materiałem idealnym, bo nie strzępi się na brzegach, więc kieszonki wystarczy wyciąć i przyszyć prostym ściegiem. Numery można wyhaftować, namalować farbą do tkanin albo wyciąć z filcu w kontrastowym kolorze. Cały projekt zajmuje około trzech godzin.

Prostszą wersją są woreczki z bawełny zawieszone na drążku albo gałęzi, uszyte jako proste prostokąty złożone na pół i przeszyte po bokach. To bardzo dobry pierwszy projekt szyciowy, opisany szerzej w naszych podstawach szycia. Jeśli nie masz maszyny, woreczki można skleić klejem do tkanin albo związać jak zawiniątka.

Co włożyć do środka

Dla małych dzieci sprawdzają się drobne zabawki, naklejki, kredki, figurki, klocki pojedyncze i słodycze, ale warto przemieszać je z zadaniami, bo dwadzieścia cztery przedmioty to dużo plastiku. Bardzo dobrze działa kalendarz mieszany, w którym co drugi dzień zawiera karteczkę z pomysłem na wspólne popołudnie: pieczenie pierników, spacer po lampki, wieczór z bajką, zrobienie ozdoby na choinkę.

Dla dorosłych świetnie sprawdzają się kalendarze tematyczne: herbaty, kawy, przyprawy, kosmetyki w miniaturach, świece albo próbki. Można też zbudować kalendarz w całości z karteczek, na przykład z dwudziestoma czterema wspomnieniami albo powodami, za co kogoś lubisz. To jeden z lepszych pomysłów na prezent DIY, bo kosztuje niewiele, a robi ogromne wrażenie.

Kalendarz jako element dekoracji

Kalendarz wisi w widocznym miejscu przez cały grudzień, więc warto potraktować go jako część świątecznej dekoracji, a nie osobny przedmiot. Najlepiej dopasować go kolorystycznie do reszty wystroju, o czym piszemy we wpisie o nowoczesnych ozdobach choinkowych. Wersja na gałęzi albo na drabinie wygląda szczególnie dobrze i nie wymaga wieszania niczego na ścianie.

Ciekawym rozwiązaniem w małych mieszkaniach jest kalendarz zintegrowany z choinką, czyli dwadzieścia cztery zawiniątka powieszone bezpośrednio na drzewku. Wtedy kalendarz jest jednocześnie dekoracją i nie zajmuje dodatkowego miejsca. Sprawdza się też kalendarz w formie girlandy nad kominkiem albo wzdłuż półki, podobnie jak w naszej girlandzie do pokoju dziecka.

Adwent poza kalendarzem

Kalendarz to tylko jeden z elementów tego okresu. Tradycyjnym symbolem adwentu jest wieniec z czterema świecami, zapalanymi kolejno w cztery niedziele poprzedzające święta. Instrukcję znajdziesz we wpisie o wianku adwentowym, a wersję ustawianą na stole opisujemy w tekście o stroiku adwentowym.

Warto połączyć oba zwyczaje, bo dobrze się uzupełniają: kalendarz odmierza dni, a wieniec tygodnie. W rodzinach z dziećmi sprawdza się też zwyczaj wspólnego robienia jednej ozdoby choinkowej co niedzielę adwentu, co po czterech tygodniach daje komplet i rozkłada pracę w czasie. Pomysły znajdziesz w naszych świątecznych pracach plastycznych.

Najczęstsze pytania o kalendarz adwentowy

Ile okienek ma kalendarz adwentowy?

Klasycznie dwadzieścia cztery, od 1 do 24 grudnia. Czasem spotyka się wersje dwudziestopięciodniowe, gdzie ostatnie okienko otwiera się w Boże Narodzenie.

Co włożyć do kalendarza adwentowego dla dziecka?

Najlepiej mieszankę drobiazgów i karteczek z pomysłami na wspólne popołudnia. Dwadzieścia cztery przedmioty to dużo, więc co drugi dzień warto zastąpić wspólną aktywnością.

Kiedy trzeba przygotować kalendarz?

Do 30 listopada, bo adwent zaczyna się 1 grudnia. Konstrukcję zrobisz w jeden wieczór, ale kompletowanie zawartości zajmuje zwykle około dwóch tygodni.