Makrama na ścianę, dekoracja ze sznurka o geometrycznym wzorze

Makrama na ścianę: wzory od najprostszych do zaawansowanych

Makrama na ścianę to najbardziej rozpoznawalna forma tej techniki i jednocześnie ta, która daje najwięcej swobody. Można ją zrobić w dwadzieścia minut albo spędzić nad nią całą sobotę, w zależności od wybranego wzoru. Poniżej porządkujemy wzory według poziomu trudności, tłumaczymy, jak dobrać rozmiar do ściany, i pokazujemy, na czym najczęściej wykłada się początkujących.

Jak dobrać rozmiar do ściany

Podstawowa zasada mówi, że dekoracja powinna zajmować od połowy do dwóch trzecich szerokości mebla, nad którym wisi. Nad łóżkiem stumetrowej szerokości sensowna makrama ma około stu centymetrów, nad komodą osiemdziesięciocentymetrową około pięćdziesięciu. Zbyt mała praca na dużej, pustej ścianie wygląda przypadkowo, a zbyt duża przytłacza. Proporcja wysokości do szerokości, która działa najlepiej, to mniej więcej trzy do dwóch.

Warto też pomyśleć o kolorze ściany. Naturalna, surowa bawełna świetnie wygląda na ścianie w kolorze, ale na białej ścianie potrafi zniknąć, zwłaszcza przy delikatnych wzorach. W takiej sytuacji lepiej sprawdzi się sznurek barwiony albo praca o gęstym splocie, która rzuca wyraźny cień. Grubość sznurka dobierz do skali: pięć milimetrów na duże prace, trzy milimetry na średnie.

Wzory dla początkujących

Najprostszy wzór to kratka z węzłów płaskich, w której każdy rząd jest przesunięty o dwa sznurki względem poprzedniego. Powstaje regularna siatka rombów, którą można zamknąć trójkątem frędzli. Drugi łatwy wzór to pas gęstych węzłów płaskich zakończony długimi, rozczesanymi frędzlami: cała praca to jeden blok splotu i dwie trzecie wysokości zajmują frędzle.

Trzeci prosty wzór to trójkąt zbudowany z węzłów rypsowych ukośnych, gdzie każdy kolejny rząd jest krótszy o dwa sznurki. To najlepszy sposób na oswojenie się z węzłem rypsowym, bo linia jest prosta i błędy od razu widać. Wszystkie trzy wzory bazują na splotach, które opisujemy we wpisie o makramie krok po kroku.

Wzory średnio zaawansowane

Na tym poziomie pojawia się łączenie splotów w jednej pracy i praca na różnych długościach sznurka. Klasykiem jest wzór romb z wypełnieniem, gdzie krawędzie rombu tworzy węzeł rypsowy, a wnętrze wypełniają węzły płaskie albo spiralne. Drugi popularny motyw to fala, budowana z długich linii rypsowych układających się w łagodny łuk. Trzeci to praca warstwowa, w której kilka niezależnych paneli zachodzi na siebie kaskadowo.

Na tym etapie warto zacząć korzystać z listwy ciężarkowej i przypinać pracę do korkowej tablicy szpilkami, bo utrzymanie równego naprężenia przy szerokich wzorach jest trudne. Bardzo pomaga też praca od środka na zewnątrz, symetrycznie, zamiast od lewej do prawej, bo wtedy ewentualne odchylenie rozkłada się równomiernie. Zaawansowane układy geometryczne można wcześniej rozrysować na kartce w kratkę.

Makrama na kole i inne formy

Praca na metalowej obręczy zamiast na kiju zmienia całą kompozycję i jest bardzo wdzięcznym kierunkiem. Obręcz można wypełnić w całości, zostawić puste centrum albo zbudować wzór tylko w dolnej połowie. Ta forma jest bliska łapaczowi snów i dobrze wygląda w oknie, bo światło przechodzi przez wolne przestrzenie. Do obręczy potrzeba mniej sznurka niż do pracy prostokątnej o podobnej wielkości.

Innym kierunkiem są prace figuratywne, gdzie ze splotów buduje się konkretny kształt, na przykład liść, serce albo zwierzę. Najpopularniejsza z nich to sowa z makramy, która uczy prowadzenia węzła rypsowego po łuku. Warto też spróbować makramy zimowej, czyli choinek i aniołków, które sprawdzają się jako ozdoby świąteczne obok naszych świątecznych ozdób z filcu.

Trzy błędy, które psują efekt

Pierwszy to nierówne naprężenie węzłów, przez które praca robi się falista i nie chce wisieć płasko. Lekarstwem jest liczenie węzłów w rzędzie i praca zawsze w tej samej pozycji, bo zmiana kąta patrzenia zmienia siłę dociągania. Drugi błąd to za mało sznurka, czyli sytuacja, w której kończy się materiał na dwadzieścia centymetrów przed końcem wzoru, a doszycia nie da się ukryć. Zawsze licz cztery do sześciu długości docelowej wysokości.

Trzeci błąd to źle przycięte frędzle. Nigdy nie tnij ich na oko z pracą wiszącą na ścianie, bo linia zawsze wyjdzie krzywa. Połóż pracę na płasko, zaznacz linię cięcia taśmą malarską i tnij wzdłuż taśmy dużymi, ostrymi nożyczkami, jednym pewnym ruchem na każdy odcinek. Rozczesuj frędzle dopiero po przycięciu, a potem wyrównaj je jeszcze raz.

Najczęstsze pytania o makramę na ścianę

Jak duża powinna być makrama nad łóżkiem?

Około połowy do dwóch trzecich szerokości łóżka. Nad łóżkiem stucentymetrowym sensowna praca ma około stu centymetrów szerokości, przy proporcji wysokości do szerokości mniej więcej trzy do dwóch.

Na czym powiesić makramę?

Najczęściej na drewnianym kiju, gałęzi albo metalowej obręczy. Kij mocuje się do ściany dwoma hakami albo sznurkiem przewieszonym przez jeden hak na środku.

Jak równo przyciąć frędzle?

Połóż pracę na płasko, zaznacz linię cięcia taśmą malarską i tnij wzdłuż niej ostrymi nożyczkami. Rozczesuj frędzle dopiero po przycięciu i wyrównaj je ponownie.